Zimą było o zimowym przesileniu, wiosną o wiosennym,  tak więc latem będzie o letnim przesileniu, które miało wczoraj miejsce. Letnie przesilenie, zwane też przesileniem czerwcowym lub Nocą Kupały, to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń, które oficjalnie pozwala nam cieszyć się nadejściem jednej z najpiękniejszych pór roku, czyli oczywiście latem.

Letnie przesilenie

Letnie przesilenie, na półkuli północnej, to moment maksymalnego wychylenia osi obrotu Ziemi w kierunku Słońca. Biegun północny znajduje się bliżej Słońca niż biegun południowy. W tym dniu Słońce góruje w zenicie na szerokości Zwrotnika Raka. Przesilenie letnie na naszej półkuli występuje zazwyczaj w okolicach 20-21 czerwca, w tym roku był to 21 czerwca. Natomiast na półkuli południowej występuje ono gdy u nas następuje przesilenie zimowe, czyli 21-22 grudnia. W momencie przesilenia letniego cała strefa podbiegunowa półkuli północnej jest oświetlona Słońcem i panuje tak zwany dzień polarny, a w obszarze strefy podbiegunowej do równika jest to najdłuższy dzień w roku, a tym dłuższy im większa szerokość geograficzna.

Noc Kupały

Tej najkrótszej nocy w ciągu całego roku obchodzi się też stare, słowiańskie święto zwane Nocą Kupały lub sobótką, czy też sobótkami. Jest to bardzo radosne święto, tej wyjątkowej nocy nasi przodkowie świętowali wszystko co radosne, było to święto: Słońca, radości, miłości, płodności i urodzaju, a także wody i ognia. Tej czerwcowej nocy nad rzekami i jeziorami rozpalano ogniska w których palono zioła. Oczywiście nie mogło zabraknąć tańców i specjalnych śpiewów oraz wróżb, bo przecież pierwsza noc lata ma w sobie samej magiczną, piękną moc.

By Marek

Dodaj komentarz