koza w domuhttp://artedestosdias.blogspot.com/

Budownictwo jednorodzinne ma się całkiem dobrze dzięki naszym aspiracjom. Wielu z nas marzy o ciepłym i wygodnym domku pod miastem, z małym ogrodem i własnym garażem. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych technologii znacznie skraca się czas budowy, a rozwiązania na przykład w dziedzinie ogrzewania są niezwykle efektywne. Z kolei sięgając do starych wzorów takich jak piecyki kaflowe mamy szansę na stworzenie niepowtarzalnej atmosfery i połączenie tradycji z nowoczesnością. Stąd właśnie, coraz częściej, we współczesnym wnętrzach natknąć się się możemy na staroświecką białą kozę.

Z kozą w salonie

Oczywiście nie chodzi tu o zwierzę, to w salonie raczej trudno byłoby ugościć, ale o wolnostojący piecyk kaflowy, który tak jak przed wiekami roztacza ciepło po całym pomieszczeniu i promieniuje żywym światłem ognia. Dziś jednak jest to urządzenie o wiele bardziej nowoczesne, wykonane z bezpiecznych materiałów i z szeregiem rozwiązań mających dać jak najlepsze efekty spalania. Więcej o technologii ich wytwarzania dowiesz się tutaj: https://kratki.pl/pl/produkt/piec-wolnostojacy-koza-ab-stal-z-wylotem-spalin-fi-150-z-panelami-kaflowymi—bialy_kozaabskbialy

stalowa koza w kaflu
https://kratki.pl

Koza w kafelkach

Właściwie nie wiadomo, co zdecydowało o tym, że piecyk kaflowy wolnostojący nazywa się kozą. Może sprawiła to specyficzna budowa prototypów, które miały formę żeliwnych korpusów na wysokich nóżkach ze zagiętą rurą odprowadzającą spaliny, jako żywo przypominającą czterokopytną kozę z jej małą główką na długiej szyi. O ile ozdobą prawdziwej kozy jest jej runo o tyle piecyk najlepiej zdobią kafle. Obecnie w sprzedaży dostępne są modele o różnych kolorach. Jak wygląda taki piecyk w kaflu najlepiej dowiesz się z tego filmiku:

By Marta

Dodaj komentarz